Miłość, lecz jaka?

Na temat pierwszej wspólnoty dwojga ludzi możemy dowiedzieć się już z Księgo Rodzaju, kiedy to Adam jest bardzo samotny, a Bóg daje mu do pomocy kobietę. To oni tworzą potęgę miłości i dalszego życia. Wspólnie wypełniają polecenia Boga, wzajemnie sobie pomagają, rozwijają się, żyją w rodzinie i stale pracują. Wspólnota małżeńska opiera się na zasadzie równości, ponieważ małżonkowie, czyli kobieta, jak i mężczyzna są takim samym człowieczeństwa stworzonym na obraz Boga, jednak mają odrębną płeć po to, aby się nawzajem uzupełniali. Uzupełnianie się nawzajem jest możliwe z pewnych różnic nie tylko fizycznych, ale także i psychicznych, jakie da się zauważyć pomiędzy mężczyzną, a kobietą. o uzupełnianie realizuje się na skutek wzajemnego wsparcia i pomocy. Uzupełnianie to jest możliwe dzięki pewnym różnicom, nie tylko fizycznym, ale i psychicznym, jakie występują między kobietą i mężczyzną. Uzupełnianie to realizuje się we wzajemnej pomocy. Miłość, która daje możliwość działania dla siebie, pozwala być ze sobą naprawdę dla kogoś, jak i z kimś. Nie jest to oczywiście tylko zakochanie. Nie jest to uczucie niezależne od naszej woli, jednakże wymaga podjęcia świadomych decyzji codziennie. Za każdą miłość człowiek powinien brać na barki odpowiedzialność, ponieważ miłość wymaga tego, ale i wyłączności, czy wierności. Miłość jest więc konieczna we wspólnocie małżeńskiej, a tam obowiązuje nie tylko uczciwość, jak też lojalność. Nie chodzi tutaj tylko i wyłącznie o zdradę fizyczną, jak i również o zdradę psychiczną. W miłość obie strony mają obowiązek dbać, troszczyć się o wspólne dobro, a nie szukać własnych korzyści dla siebie. W chwili zaślubin para może o sobie powiedzieć my, a nie tylko ja.